13.09.2006 - Reportaż „Pulsu Biznesu”: Będą kupować

Puls Biznesu

Będą kupować

 

"Nie wiesz, do którego portu płyniesz, żaden wiatr nie jest dobry" – dzwonek giełdowy z taką sentencją  dostał od żony Krzysztof Kniszner. Tuż przed dzisiejszym debiutem.

Gdy w połowie lat 90. Magdalena i Krzysztof Knisznerowie zaczynali w Krakowie sprzedawać aparaty i centralki telefoniczne oraz wymyślili nowoczesną nazwę dla swojej firmy  – Unima 2000 – nawet nie wyobrażali sobie, że za kilkanaście lat inwestorzy z całej Polski będą kupować ich akcje.

Kupować, by zarobić na GPW na dobrych wynikach ich dziecka-bardzo szybko rosnącego dziecka.

 - Dziś nie sprzedajemy i nie instalujemy tylko centralek i telefonów. Usług telefonii IP, systemów wspierających sprzedaż i obsługę klienta opartych na contact i call center  dziś potrzebują nasi niegdysiejsi i nowi klienci i my im to dajemy – mówi Krzysztof Kniszner, prezes Unimy 2000, najnowszego debiutanta na stołecznej giełdzie.

Ciekawie z pięciu powodów

Na Unimę 2000 warto zwrócić uwagę przynajmniej z pięciu powodów. Jest nowatorska  – to raz. Do końca pierwszego kwartału przyszłego roku Knisznerowie kupią najpewniej dwie inne spółki – to dwa. Kiedy Unima potrzebowała inwestora z kasą, to nie szukała jak większość innych venture kapitału, lecz nakłoniła do inwestycji Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska, który prowadzi ich teraz na giełdę – to trzy. Spółka zarządzana przez Knisznerów od roku ma w radzie nadzorczej Jarosława Bauca, byłego ministra finansów a dziś prezesa Polkomtela – to cztery. A pięć?

Założyciele Unimy od 14 lat prowadzą z sukcesami rodzinę i firmę, są ze sobą 24 godziny na dobę – i jeszcze się do siebie uśmiechają.

Zakupy i innowacje

Po co Unimie giełda? Łącznie firma uzyska z niej 14,4 mln zł brutto, z czego około 30 proc pójdzie na innwestycje w projekt Call Center Transit.

-Zakłada on stworzenie ogólnodostępnego call center w modelu abonamentowym. Umożliwiałby on – szczególnie mniejszym firmom – dostęp do tej usługi. Kupując Transit nie trzeba tworzyć stacjonarnych centrów ani najmować usługowych call center.
Wystarczy, że mamy własnych, dobrze poinformowanych pracowników do obsługi relacji z klientami. Mogą oni odbierać i generować telefony z infolinii każdy w swoim domu lub w siedzibie firmy. Gdziekolwiek klient sobie życzy tam zainstalujemy mu infrastrukturę techniczną – mówi Krzysztof Sikora, wiceprezes Unimy 2000, jednocześnie dyrektor do spraw operacyjno-technicznych.

Za pięniądze z giełdy Unima 2000 planuje także zakup dwóch innych firm. Chce na to przeznaczyć około 5,5 mln zł.

 - Pierwsza spółka, którą zamierzamy przejąć tworzy bazy danych i dostarcza rozwiązania CRM. Druga uzupełni naszą ofertę rozwiązań call center przeznaczonych dla średnich firm. Jednym z kluczowych kryteriów selekcji była rentowność – zapewnia Krzysztof Kniszner.

Łącznie przychody dwóch firm, które Unima 2000 planuje przejąć sięgają około 10 mln zł.

 - Po co nam te firmy? Zamierzamy wzbogacić swoją ofertę choćby o systemy oprogramowania, na przykład dla wielooddziałowych przedsiębiorstw. Dziś dostarczamy im tylko infrastrukturę teleinformatyczną – mówi Krzysztof Sikora.

Resztę kapitału z giełdy  – po zakupie firm i wdrożeniu innowacji pod wspomnianą nazwą Call Center Transit zostanie z tego jakieś 25 proc z ponad 14 mln zł – zarząd chce przeznaczyć na wzmocnienie marketingu Unimy i jej działu handlowego oraz obsługę już zakontraktowanych zleceń.

Tym bardziej że Unima 2000 już współpracuje z kilkoma firmami zagranicznymi. Choćby z brytyjskim WorldStone. Próbuje też na Ukrainie.

Profity i rywalizacja

Giełda to jednak nie tylko pieniądze, ale również prestiż. Magdalena Kniszner na pytanie dlaczego giełda, odpowiada najpierw "a dlaczego nie". Ale potem od razu dodaje:

 - Wejście na giełdę to etap, który każda zdrowa spółka prędzej czy później zaliczy. My postawiliśmy sobie taki cel już kilka lat temu i właśnie go osiągamy. Nie ukrywamy z Krzysztofem, że z obecnością Unimy na warszawskim parkiecie wiążemy spore nadzieje i oczekujemy, że dzięki temu firma będzie bardziej rozpoznawalna na rynku. Będzie budziła większe zaufanie, a dzięki temu pozyskamy największych klientów – mówi wiceprezes Unimy 2000.

Żeby nie być gołosłowną Magdalena Kniszner opowiada, jaką wygrawerowaną maksymę podarowała ostatnio mężowi:

 - To z Seneki:"Nie wiesz, do którego portu płyniesz, żaden wiatr nie jest dobry" – mówi.

Gdzie ta sentencja jest wygrawerowana? Krzysztof Kniszner przynosi dzwonek, przypominający ten giełdowy.

 - Z tym wiatrem to też aluzja do tego, że lubimy żeglować – prostuje od razu. Choć od innej aluzji – tej do giełdy – oczywiście nie ucieka. – Lubimy z żoną uprawiać różne sporty, jesteśmy bardzo aktywni. Żeglujemy – jak wspomniałem, ja latam na paralotni, jeżdzę na nartach. I uważam, że jeżeli ktoś nie lubi sportu, nie znajdzie się też raczej w biznesie. Biznes to współzawodnictwo w osiąganiu celów a giełda to takie jakby ogólnopolskie zawody dla najmocniejszych – mówi Krzysztof Kniszner.

-Mąż jest tradycjonalistą z tymi dyscyplinami. – Ja tam lubię bardziej rozrywkowe i młodzieżowe – rolki czy snowbord – dorzuca z przekąsem Magdalena Kniszner.

Między biznesowym małżeństwem nić porozumienia widać na pierwszy rzut oka, choć oboje przyznają, że na początku lekko to im nie było.

 - Nie przenosimy już tak często Unimy do domu o domu do Unimy. Mamy wypracowany pewien model współpracy – uśmiecha sie Krzysztof Kniszner.

Nie zawsze tak było

 - Początkowo dzieci wiele razy upominały nas przy stole , byśmy w końcu przestali rozmawiać o pracy – wspomina Magdalena Kniszner.

Przenoszenie pracy do domu to jeden z największysz problemów spółek rodzinnych na całym świecie. Knisznerowie sobie z tym radzą, co przyszłych inwestorów powinno ucieszyć.

 

Rafał Kergel, PB

 

Zobacz wszystkie newsy z kategorii: Info




"Spółka zarejestrowana przez Sąd Rejonowy dla Krakowa Śródmieścia w Krakowie; XI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego w Krajowym Rejestrze Sądowym Rejestrze Przedsiębiorców pod numerem KRS 0000218370, o kapitale zakładowym w kwocie 2.686.000 złotych opłaconym w całości. NIP 677-20-87-174, REGON 351570688